
|
Piesze szlaki turystyczne
Szlak
Orlich Gniazd
Najstarszym i najbardziej
reprezentatywnym
szlakiem pieszym jest "Szlak Orlich Gniazd" oznakowany ponad 50 lat temu
w kolorze czerwonym.
Wytyczenie tego szlaku, wiodacego
przez najwyzsze wzniesienia Jury, zaproponowal w1927 r. w czasopismie
"Ziemia" Stanislaw Leszczynski.
W 1930 r. wyznaczono szlak koloru czerwonego biegnacy z Krakowa lukiem
w jego polnocno - zachodnich okolicach, poprzez Plaskowyz Ojcowski i
Garb
Teczynski, a nastepnie powracajacy do Krakowa. Szlak ten obfitowal w
wiele
walorow krajobrazowych i krajoznawczych.
Poniewaz jednak w zasadzie nie byl przez nikogo konserwowany i
odnawiany,
po pewnym czasie znaki przestaly byc widoczne i szlak zaniknal.
Projekt nowego szlaku oglosil w
1948 r. znany turysta i krajoznawca Kazimierz Sosnowski. Wyznaczenie
szlaku
nastapilo dwa lata pozniej, tj. w 1950 r. dzieki pozyskanym funduszom
z Ministerstwa Komunikacji.
Nastepnie trasa szlaku byla wielokrotnie zmieniana i korygowana, aby
poprowadzic
turystow przez najatrakcyjniejsze krajobrazowo tereny Wyzyny Krakowsko
- Czestochowskiej.
Szlak ten laczy Czestochowe z Krakowem poprzez wiekszosc jurajskich
zamkow,
od ktorych wzial swa nazwe. Dawniej bowiem niedostepnosc warownych
jurajskich
zamkow porownywana byla z orlimi gniazdami.
Na trasie tego szlaku znajduja sie ruiny zamkow: Olsztyn,
Ostreznik,
Mirow, Bobolice, Morsko, Ogrodzieniec, Smolen, Bydlin, Rabsztyn i
Ojcow
oraz odbudowany zamek w Pieskowej Skale. Napotkamy na nim
takze palace w Zlotym Potoku i Pilicy.
Szlak przebiega rowniez przez szereg rezerwatow przyrody.
Pierwszymi ciekawymi miejscami sa Olsztynskie rezerwaty: Zielona
Gora i Sokole Gory.
Dalej szlak biegnie przez Rezerwat Parkowe, Ostreznik,
Gora Zborow i Smolen oraz Ojcowski Park Narodowy.
Poczatek szlaku znajduje sie w centrum Czestochowy obok kosciola Sw.
Zygmunta
a konczy w poblizu Wawelu w Krakowie.
Prawie caly szlak wiedzie bardzo urozmaiconym, skalistym terenem z
wieloma
osobliwosciami przyrodniczymi i historycznymi.
Po drodze napotykamy rowniez wiele zabytkowych kosciolow m.in. w:
Olsztynie, Zrebicach, Zlotym Potoku, Niegowej, Skarzycach, Pilicy
i Giebultowie.
Szlak
Warowni Jurajskich
Drugi
szlak prowadzacy przez cala Jure to "Szlak Warowni
Jurajskich" w kolorze niebieskim. Rozpoczyna sie w Rudawie w
poblizu
Krakowa a konczy w podczestochowskim Mstowie.
Na szlaku tym nie znalazl sie co prawda Olsztyn ale cala trasa jest
niezwyklie
interesujaca i warta zwiedzenia Na szlaku tym znajdziemy ruiny
XIV-wiecznych
straznic obronnych w Suliszowicach, Przewodziszowicach, Lutowcu i
Ryczowie,
oraz ruiny zamkow: Ostreznik, Morsko, Ogrodzieniec, Smolen, Ojcow oraz
Grodzisko a takze zabytki sakralne w Mstowie, Zrebicach, Skarzycach,
Zawierciu,
Ogrodziencu, Dluzcu, Wolbromiu, Imbramowicach i Rudawie.
Rezerwaty na tym szlaku to Ostreznik, Gora Zborow, Smolen a takze
Ojcowski PN.
Szlak
"Zamonitu "
Zolty szlak "Zamonitu" prowadzi
z Poraja przez Zalew ze zrodlem w Zaborzu, straznice w Suliszowicach,
Zloty Potok i rezerwat Parkowe, Niegowa, Bobolice, Skaly Kroczyckie,
Zalewy
w Przylubsku, Siamoszycach, Krepie i Centurii, romanski kosciol w
Gieble,
zamek Ogrodzieniec do Niegowonic.
Ponadto istnieje kilka krotszych
bardzo ciekawych szlakow pieszych i rowerowych wytyczonych z mysla o
spedzeniu
na ich trasie kilku weekendowych godzin.

Dróżki św. Idziego
Szlak ma swój początek w Olsztynie. Przebiega przez rezerwat Sokole Góry do Zrębic
i kończy się przy zabytkowym kościele pw. św. Idziego w Zrębicach. Długość - oznaczonego
zielonym kolorem - szlaku wynosi 8 km. Na trasie znajduje się wiele obiektów, które
warto zobaczyć: Ruchoma Szopka Olsztyńska, Góra Biakło, Jaskinie w rezerwacie Sokole
Góry oraz miejsca związane ze św. Idzim: Skałki św. Idziego, Żródełko św. Idziego,
kapliczka św. Idziego oraz zabytkowy kościół pw. św. Idziego w Zrębicach. Szlak
prowadzi przez przepiękne leśne tereny i stanowi idealne miejsce dla osób
propagujących aktywne spędzanie czasu na łonie przyrody.
"Dróżki św. Idziego" zostały wytyczone latem 2007 roku. Szlak powstał przy wsparciu
Samorządu Województwa Śląskiego oraz Samorządu Gminy Olsztyn. Realizatorem projektu
był Gminny Ośrodek Kultury w Olsztynie we współpracy z Urzędem Gminy w Olsztynie.
Natomiast inicjatorem powstania nowej trasy są: Jurajskie Stowarzyszenie Turystyki
Wiejskiej oraz Grupa Odnowy Wsi Zrębice.
Co głosi legenda?
"Według miejscowego podania bardzo dawno temu wybuchła w okolicy Zrębic straszliwa
zaraza dziesiątkująca ludzi i dobytek domowy. Wielu opuszczało zarażone domy
i wynosiło się na mieszkanie do lasu. Kiedy gromadka tych nieszczęśliwych biedaków
modliła się w lesie, błagając o zmiłowanie Boskie, na tej skale, którą dotąd pokazują,
zjawiła się postać poważnego starca w ubiorze pustelniczym. Zjawisko to jednych
przestraszyło, a w drugich rozbudziło wiarę, że to znak miłosierdzia Boskiego.
Owa świetlana postać, był to św. Idzi, który zachęcił wszystkich do pokuty, jeśli
chcą, aby zaraza ustąpiła, a następnie wskazał im źródełko, blisko skały bijące,
z którego woda miała służyć jako lekarstwo przeciwko zaraźliwej gorączce. Wszyscy
co widzieli to objawienie, powrócili do wsi i opowiedzieli, co potrzeba czynić,
aby przebłagać zagniewanego Boga. Lud wziął się do pokuty, jak niegdyś mieszkańcy
Niniwy; a gdy zaraza ustała, postanowili na tę pamiątkę zbudować kaplicę św. Idziemu.
To postanowienie doprowadził do skutku ks. Bartłomiej Magdaliński, o czem czytamy
w wizycie Komorowskiego, Officyała generalnego Dyecezyji Krakowskiej, odbytej
25 stycznia 1748 roku. Wśród największej posuchy źródło to nie wysycha i dotąd
przez lud pobożny jest uczęszczane."
Źródło: Nabożeństwo do św. Idziego oraz wiadomość o parafii i kościele w Zrębicach
autor: ks. G. Augustynik
Pustelnicze życie św. Idziego
Św. Idzi, pustelnik i opat, żył na przełomie VII/VIII w. Urodzony w Atenach,
po pobycie w Rzymie i Katalonii rozpoczął życie pustelnicze nad Rodanem w południowej
Francji. Przypuszcza się, że władca ówczesnej Septymanii, król Wizygotów Flawiusz
Wamba podarował św. Idziemu ziemię, na której pustelnik założył opactwo, po jego
śmierci nazwane jego imieniem - Saint Gilles, istniejące do dziś. Św. Idzi,
zaliczony w poczet najważniejszych czternastu świętych wspomożycieli, doznawał
wielkiej czci także i w Polsce w czasach średniowiecza. Wzywali jego pomocy ludzie
ogarnięci strachem, bojaźnią i koszmarami, ranni i chorzy, myśliwi i rybacy,
małżeństwa niepłodne, matki karmiące i mamki. Gall Anonim podał w swojej Kronice
polskiej, że to właśnie dzięki wstawiennictwu św. Idziego królowi Władysławowi
Hermanowi i Judycie narodził się syn Bolesław. W podzięce, król Bolesław Krzywousty
odbył pielgrzymkę do ówczesnego sanktuarium św. Idziego w Somogyvár na Węgrzech.
Ogromna cześć, jakiej zażywał Święty od matek karmiących i mamek, wynikała z legendy
z pustelniczego okresu życia Świętego. Otóż, jak pisze ksiądz Piotr Skarga w "Żywotach
Świętych" (1579 r.), św. Idzi w swojej pustelni tylko "ziółeczkami schudłe członki
swoje utrzymywał". Na rozkaz Pana Boga do jaskini pustelnika codziennie więc
o określonych godzinach przychodziła łania i pozwalała się doić. Gdy Pan Bóg
postanowił objawić światu świętego pustelnika, łania ta została zraniona podczas
polowania i uciekła przed psami i myśliwymi pod obronę Świętego. Św. Idzi wyprosił
u Pana Boga, aby nic złego się nie stało jego karmicielce. Psy nie dały się wpędzić
w gęstwinę leśną, a łowcy następnego dnia przyprowadzili króla, biskupa i innych
duchownych w to niezwykłe miejsce. Jeden z łowców postrzelił wtedy z łuku świętego
męża. Król, który dotarł do jaskini, ujrzał czcigodnego starca i leżącą obok niego
łanię i bardzo współczuł Świętemu. Św. Idzi natomiast prosił Boga, aby zadana rana
nigdy się nie zagoiła dając przyczynek do stałego cierpienia.
Współcześni Polacy coraz częściej zwracają się o orędownictwo św. Idziego w swoich
sprawach małej i wielkiej wagi, ale nadal bardzo rzadko obierają św. Idziego
patronem dla swych dzieci.
Oznakowanie szlaku stanowi cześć projektu pn. "Szlaki turystyki rekreacyjnej i miejsca
dziedzictwa kulturowego w gminie Olsztyn". Wartość całego projektu to 14.000,00 zł.
Na realizację tego projektu gmina otrzymała z budżetu Samorządu Województwa Śląskiego
kwotę w wysokości 5.000,00 zł, a sama dołożyła 9.000,00 zł.
|
|